Lubicie poradniki? Te typowe przepisy, na szczęście i w ogóle udane życie, zawarte na jakichś dwustu stronach? Ja nie, choć chyba żadnego nigdy nie czytałam, jednak pozostawmy to bez komentarza. Nienawidzę, gdy ktoś mówi mi, co mam robić, więc z pewnością ten gatunek nie wpasowałby się w moje gusta.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andy Andrews. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andy Andrews. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 7 marca 2016
niedziela, 19 stycznia 2014
[46] - ,,Mistrz" Andy Andrews- recenzja książki
![]() |
Autor: Andy Andrews
Tytuł: Mistrz
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 186
Okładka: twarda
Moja ocena: 9/10
|
"Każdy z nas albo własnie przechodzi kryzys, albo z niego wychodzi, albo zmierza w jego kierunku. Kryzys? To zaledwie jeden z wielu czynników składających się na ludzkie życie." [str. 182]
Nie obawiaj się! Jesteś dokładnie w tym miejscu, w którym masz być. Tak, trudno w to teraz uwierzyć. Możesz osiągnąć to, czego tak bardzo pragniesz. Najważniejsze, w którą pójdziesz stronę. Najlepsze dopiero przed Tobą.
Pewnego dnia w małym nadmorskim miasteczku pojawia się tajemniczy mężczyzna, Jones – dla jednych włóczęga, dla drugich wędrowiec. Taszczy wielką walizkę, czasem kogoś zagadnie. Wybiera smutnych, nieszczęśliwych i zdruzgotanych ludzi. Mówi: „Chodź tu bliżej, do światła”. Potem życie każdego z nich się zmienia. A po kilku dniach…
„Mistrz” to niezwykła opowieść, która odmieniła życie milionów ludzi na całym świecie. Została przetłumaczona na dwadzieścia języków i stała się międzynarodowym bestsellerem. Teraz Ty możesz poznać sekret Jonesa. Najlepsze dopiero przed Tobą!
"Taki mam dar. Jedni potrafią pięknie śpiewać, drudzy szybko biegać, ja zaś potrafię zauważać rzeczy, których inni nie dostrzegają, mimo że większość z nich znajduje się na wyciągnięcie ręki. Widzę sytuacje i ludzi z innej perspektywy. Tego właśnie brakuje większości osób: głębszego wglądu, szerszej perspektywy. Dlatego staram się ofiarować im nowy punkt widzenia, który pozwala zatrzymać się, popatrzeć na życie z boku i zacząć od nowa."
Przyznam się, że o książce nigdy nie słyszałam i kiedy koleżanka z klasy mi ją pożyczyła, nie miałam nawet pojęcia, czego mogę się po niej spodziewać. Jednak po licznych pochwałach pod adresem "Mistrza", z chęcią otworzyłam lekturę, ciekawa co takiego mnie w niej spotka oraz do jakiego świata przeniosę się tym razem...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

