Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Michalak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Michalak. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 grudnia 2015

[97] - ,,Poczekajka" Katarzyna Michalak - recenzja książki

Autor: Katarzyna Michalak 
Tytuł: Poczekajka
Seria: Słoneczna trylogia
Tom: 1.
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 320
Okładka: miękka
Moja ocena: 4-/10
    ,,Poczekajka" to powieść wysnuta z marzeń i snów, spleciona z miłości i nienawiści, okraszona garścią humoru i doprawiona szczyptą magii. Znajdziesz w niej zarówno radość życia, jak odrobinę łez, które nadają mu smak. Jej lektura da Ci wiarę, że nie wolno tracić nadziei. Ani marzeń. Przenigdy. ,,Poczekajka" to książka dla samotnych, dla szczęśliwie i nieszczęśliwie zakochanych. Dla każdej z nas!

[opis wydawnictwa]

    Przez czas, w którym obcuję z recenzenckim życiem, zauważyłam pewien podział dotyczący Katarzyny Michalak. Jest on naprawdę bardzo prosty. Mianowicie: albo się tę autorkę wręcz kocha, albo doszczętnie nienawidzi. Do tej pory nie znalazłam nikogo, kto stałby pośrodku tego rozłamu... oprócz siebie samej.

    Poznajemy Patrycję, która pracuje w klinice weterynaryjnej. W wolnym czasie znosi wredne podrywy Artura, nadopiekuńczość matki i głupiutką przyjaciółkę Hankę. Uparcie wierzy we wróżby oraz w to, iż kiedyś spotka mężczyznę swoich marzeń - Amre'go. Za poradą pewnej wiedźmy wyrusza w pogoń za własnym szczęściem i trafia prosto, no może nie tak całkiem prosto, do chaty ze swoich snów.

sobota, 23 listopada 2013

[33] - ,,Bezdomna" Katarzyna Michalak- recenzja książki

Autor: Katarzyna Michalak
Tytuł: Bezdomna
Wydawnictwo: Znak 
Liczba stron: 252
Okładka: miękka
Moja ocena: 10/10
"Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. Może się bowiem okazać, że znalazł się na dnie przez nieszczęście, chorobę lub ludzką podłość, zaś dla Ciebie Los – jako lekcję pokory – szykuje podobną niespodziankę."

Polscy autorzy są raczej omijani przez nas. Dlaczego? Dla zasady? A nie powinno być odwrotnie, nie powinniśmy wspierać swoich rodaków? Chociaż jestem za stwierdzeniem, ze najpierw jesteśmy ludźmi, a dopiero potem narodami, to i tak dziękuję tym, którzy są z Polakami i to właśnie dzięki nim mamy te wszystkie cudeńka, do których zaliczę także Bezdomną.
Zwierzęta na okładce oraz zawód Pani Michalak (weterynarz) kazały mi zdobyć te książkę. I już kilka godzin później Bezdomna, jedna z pierwszych polskich książek, która nie była szkolną lekturą, leżała na mojej półce.