"Uporać się z własnymi zbiorami"- podsumowanie
Na początku 2014 roku postanowiłam, że zrobię coś, aby nieprzeczytane książki, które zalegają na mojej półce, w końcu przestały nimi być. W ten oto sposób powstało wyzwanie autorskie "Uporać się z własnymi zbiorami". Na początku miało być ono tylko takim moim prywatnym przedsięwzięciem, jednak zdecydowałam się zaprosić do zabawy innych, abyśmy wspólnie motywowali się w czytaniu. Ogólnie w wyzwaniu brało udział 8 osób.
Często wszystko było bardzo chaotyczne- miałam wrażenie, że wiele osób nie rozumie, o co je proszę. Rzadko dostawałam maile z recenzjami czy komentarz z liczbą przeczytanych książek przed podsumowaniem miesiąca. Co, szczerze mówiąc, okropnie działało mi na nerwy. Nie wiem czy to ja wyrażałam się niejasno, czy niektórzy się po prostu lenili. Tak czy siak, pewne statystyki ustaliłam sama, więc jeśli ktoś będzie miał później pretensje o jakąś niezgodność, to przykro mi, ale było trzeba ruszyć tyłek i wykonać to jakże ciężkie zadanie- napisać mi maila z jednym zdaniem. To samo tyczy się osób, które zgłosiły się, a później nie odpisały mi ani razu. Jeśli następuje zmiana planów i się wycofujecie- nie bójcie się o tym napisać, nie zjem Was, tym bardziej, że mamy do siebie z kilkaset kilometrów. Koniec końców, zapraszam do posumowania.