Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieści i opowiadania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieści i opowiadania. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 marca 2016

,,Sekret wędrowca. Siedem najważniejszych decyzji twojego życia" Andy Andrews


    Lubicie poradniki? Te typowe przepisy, na szczęście i w ogóle udane życie, zawarte na jakichś dwustu stronach? Ja nie, choć chyba żadnego nigdy nie czytałam, jednak pozostawmy to bez komentarza. Nienawidzę, gdy ktoś mówi mi, co mam robić, więc z pewnością ten gatunek nie wpasowałby się w moje gusta.

niedziela, 26 stycznia 2014

[47] - ,,Zaklinacz czasu" Mitch Albom- recenzja książki

Autor: Mitch Albom
Tytuł: Zaklinacz czasu
Wydawnictwo: Znak Literanova
Liczba stron: 288
Okładka: twarda
Moja ocena: 8/10
"Nigdy nie jest za późno ani za wcześnie. Jest dokładnie wtedy, kiedy trzeba." [str. 103]

"Spróbujcie wyobrazić sobie życie bez odmierzania czasu.

Pewnie nie potraficie. Zawsze wiecie, jaki jest miesiąc, rok, dzień tygodnia. 
A jednak przyroda nigdy nie zwraca uwagi na czas. 
Ptaki się nie spóźniają. Pies nie patrzy na zegarek. 
Sarny nie martwią się kolejnymi urodzinami.
Tylko człowiek odmierza czas. 
Tylko człowiek odlicza godziny. 
I właśnie dlatego jedynie człowiek doświadcza paraliżującego strachu, którego nie zniosłoby żadne inne stworzenie. 
Strachu przed tym, że zabraknie mu czasu. 


"Zaklinacz czasu" to piękna opowieść na miarę "Alchemika"- książka, która dla wielu czytelników na całym świecie stała się inspiracją i impulsem do życiowych zmian."

"Zastanawiałem się, czemu chcesz żyć dłużej, niż twoje życie" [str. 258]

Zaklinacz czasu znalazłam w nowościach wydawniczych, zapowiadanych na rok 2014. To własnie ta książka przyciągnęła moją uwagę na tyle, że zapragnęłam ją mieć w swoich zbiorach. I tak się stało. 

niedziela, 19 stycznia 2014

[46] - ,,Mistrz" Andy Andrews- recenzja książki

Autor: Andy Andrews
Tytuł: Mistrz
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 186
Okładka: twarda
Moja ocena: 9/10
"Każdy z nas albo własnie przechodzi kryzys, albo z niego wychodzi, albo zmierza w jego kierunku. Kryzys? To zaledwie jeden z wielu czynników składających się na ludzkie życie." [str. 182]

Nie obawiaj się! Jesteś dokładnie w tym miejscu, w którym masz być. Tak, trudno w to teraz uwierzyć. Możesz osiągnąć to, czego tak bardzo pragniesz. Najważniejsze, w którą pójdziesz stronę. Najlepsze dopiero przed Tobą.

Pewnego dnia w małym nadmorskim miasteczku pojawia się tajemniczy mężczyzna, Jones – dla jednych włóczęga, dla drugich wędrowiec. Taszczy wielką walizkę, czasem kogoś zagadnie. Wybiera smutnych, nieszczęśliwych i zdruzgotanych ludzi. Mówi: „Chodź tu bliżej, do światła”. Potem życie każdego z nich się zmienia. A po kilku dniach…

„Mistrz” to niezwykła opowieść, która odmieniła życie milionów ludzi na całym świecie. Została przetłumaczona na dwadzieścia języków i stała się międzynarodowym bestsellerem. Teraz Ty możesz poznać sekret Jonesa. Najlepsze dopiero przed Tobą! 


"Taki mam dar. Jedni potrafią pięknie śpiewać, drudzy szybko biegać, ja zaś potrafię zauważać rzeczy, których inni nie dostrzegają, mimo że większość z nich znajduje się na wyciągnięcie ręki. Widzę sytuacje i ludzi z innej perspektywy. Tego właśnie brakuje większości osób: głębszego wglądu, szerszej perspektywy. Dlatego staram się ofiarować im nowy punkt widzenia, który pozwala zatrzymać się, popatrzeć na życie z boku i zacząć od nowa."

Przyznam się, że o książce nigdy nie słyszałam i kiedy koleżanka z klasy mi ją pożyczyła, nie miałam nawet pojęcia, czego mogę się po niej spodziewać. Jednak po licznych pochwałach pod adresem "Mistrza", z chęcią otworzyłam lekturę, ciekawa co takiego mnie w niej spotka oraz do jakiego świata przeniosę się tym razem... 

czwartek, 21 listopada 2013

[22] - ,,Mały książę" Antoine de Saint-Exupery- recenzja książki

Autor: Antoine de Saint-Exupery
Tytuł: Mały Książę
Wydawnictwo: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA
Liczba stron: 95
Okładka: twarda
Moja ocena: 10 / 10
"To najpiękniejsza poetycka opowieść o poszukiwaniu przyjaźni, bliska sercu każdego czytelnika dzięki swojej nieprzemijającej mądrości. Od 1943 roku jest wydawany w milionach egzemplarzy na całym świecie.

A oto mój sekret. Jest bardzo prosty: dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu..."


Jak widzieliście na liście przyszłych recenzji książek przeczytanych są 3 lektury szkolne ( Mały Książę; O psie, który jeździł koleją; Ania z Zielonego Wzgórza). Postanowiłam je tu umieścić, ponieważ są to naprawdę przegenialne powieści, a wiem, że niektórzy mają inny zbiór lektur, a te naprawdę warto przeczytać.
Mały Książę to zdecydowanie moja ulubiona książka. Razem z przyjaciółką mówimy na nią "nasza druga Biblia". Chłopiec podróżując po różnych planetach poznaje osoby, które wnoszą coś bardzo wartościowego do książki i uczą Małego Księcia i nas wielu rzeczy, które są naprawdę ważne. 
Jest to lektura idealna na każdy wiek. Naprawdę polecam! :-)


PS Wybaczcie, ale nie potrafię ubrać w słowa, jak bardzo wspaniała jest ta książka. Trzeba po prostu przeczytać. :-)