Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura polska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 grudnia 2015

[97] - ,,Poczekajka" Katarzyna Michalak - recenzja książki

Autor: Katarzyna Michalak 
Tytuł: Poczekajka
Seria: Słoneczna trylogia
Tom: 1.
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 320
Okładka: miękka
Moja ocena: 4-/10
    ,,Poczekajka" to powieść wysnuta z marzeń i snów, spleciona z miłości i nienawiści, okraszona garścią humoru i doprawiona szczyptą magii. Znajdziesz w niej zarówno radość życia, jak odrobinę łez, które nadają mu smak. Jej lektura da Ci wiarę, że nie wolno tracić nadziei. Ani marzeń. Przenigdy. ,,Poczekajka" to książka dla samotnych, dla szczęśliwie i nieszczęśliwie zakochanych. Dla każdej z nas!

[opis wydawnictwa]

    Przez czas, w którym obcuję z recenzenckim życiem, zauważyłam pewien podział dotyczący Katarzyny Michalak. Jest on naprawdę bardzo prosty. Mianowicie: albo się tę autorkę wręcz kocha, albo doszczętnie nienawidzi. Do tej pory nie znalazłam nikogo, kto stałby pośrodku tego rozłamu... oprócz siebie samej.

    Poznajemy Patrycję, która pracuje w klinice weterynaryjnej. W wolnym czasie znosi wredne podrywy Artura, nadopiekuńczość matki i głupiutką przyjaciółkę Hankę. Uparcie wierzy we wróżby oraz w to, iż kiedyś spotka mężczyznę swoich marzeń - Amre'go. Za poradą pewnej wiedźmy wyrusza w pogoń za własnym szczęściem i trafia prosto, no może nie tak całkiem prosto, do chaty ze swoich snów.

czwartek, 19 listopada 2015

[95] - ,,Zorkownia" moją pierwszą ofiarą - pseudo videorecenzja

Cześć kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z pierwszym filmikiem. Zdaję sobie sprawę, że daleko mu do perfekcji, jednak mam nadzieje, że choć trochę się Wam spodoba! Przepraszam za wszystkie niedociągnięcia i życzę miłego oglądania. :-)
PS Bardzo nie chciałam udostępniać go na YouTube, aczkolwiek na bloga był za duży. Możliwe, że na dniach rozmyślę się i go usunę, ale cóż :D


niedziela, 13 września 2015

[92] - ,,Zabłądziłam" Agnieszka Olejnik - recenzja książki

Autor: Agnieszka Olejnik
Tytuł: Zabłądziłam
Wydawnictwo: Literackie
Liczba stron: 312
Okładka: miękka
Moja ocena: 8+/10
Ta powieść jest jak młodość - wciąga, zaraża, nie pozwala odejść, bez reszty pochłania, odciska trwały ślad.

Szesnastoletnia Maja boryka się z koszmarnymi wspomnieniami. Samobójstwo, gwałt , depresja, samotność – to doświadczenia obecne w jej nastoletnim świecie. Z kręgu niemocy i obojętności wyrywa bohaterkę nieśmiałe uczucie do starszego o dwa lata Alka. To ono staje się nadzieją i nadaje sens otaczającej rzeczywistości. Wkrótce okazuje się, że młodych łączy nie tylko miłość…

Czy Majce i Alkowi uda się pokonać przeszłość, naprawić błędy, na nowo poskładać rozpadający się świat i uwierzyć w siebie? Zaufać drugiemu?

[opis wydawnictwa]

    Jeśli jesteś stałym czytelnikiem mojego bloga to z pewnością nie umknęło Twojej uwadze, iż rzadko sięgam po książki polskich autorów. Trzeba przyznać, że niestety to okropne uprzedzenie zagościło w życiu wielu z nas. Dzisiaj udowodnię Wam, jak bardzo jest ono krzywdzące dla pisarzy pokroju Agnieszki Olejnik oraz dla nas - czytelników, którzy odmawiają sobie przeczytania tak przegenialnej lektury.

sobota, 22 sierpnia 2015

[91] - ,,Okruchy wieczności" Andrzej Borun - recenzja książki

Autor: Andrzej Borun 
Tytuł: Okruchy wieczności
Wydawnictwo: NovaeRes
Liczba stron: 122
Okładka: miękka
Moja ocena: 2/10
Książka objętościowo wydaje się nieduża, ale to tylko pozory, gdyż jest bogata w głębokie treści o życiu, duchowości, przemijaniu, przyszłości... Stawia pytania egzystencjalne o sens tego, jak na co dzień żyjemy. Czytelnik znajdzie tu pewne sugestie, próby odpowiedzi na kwestie nurtujące ludzkość od zawsze, z którymi i tak każdy musi się zmierzyć osobiście. Książka nie pozostawia czytelnika obojętnym, zaprasza go do zaangażowania się i odkrywania tego, czego jeszcze o sobie nie wie. Jest to swoista podróż w głąb siebie. Pomaga w tym niezwykłe urozmaicenie gatunkowe. Zaskakują celne aforyzmy, błyskotliwe anegdoty i bogate duchowe doświadczenie, którym autor hojnie się dzieli. Książka jest żywa, zaprasza do życia w pełni, harmonii i jedności. Emanuje pozytywną energią.

[opis wydawnictwa]


    Jak często zdarza Wam się zaufać świetnemu opisowi i genialnej okładce? Bo mi, niestety, aż nader często. Nie mam zamiaru rozpisywać się w tej recenzji - moim zdaniem na słabe książki szkoda czasu. Jednak jestem tutaj też po to, aby ostrzegać Was przed beznadziejnymi powieściami, które kradną cenne minuty, a w zamian nie dają nic. Okruchy wieczności to właśnie jeden z takich pasożytów. 

wtorek, 18 sierpnia 2015

[90] - ,,Amelia i Kuba. Kuba i Amelia. Nowa szkoła" Rafał Kosik - recenzja książki

Autor: Rafał Kosik 
Tytuł: Amelia i Kuba. Kuba i Amelia. Nowa szkoła
Seria: Amelia i Kuba
Tom: 3.
Wydawnictwo: Powergraph
Liczba stron: 274
Okładka: twarda
Moja ocena: 8/10
Jedenastolatkowie Amelia i Kuba oraz ich rodzeństwo – superinteligentny dziesięcioletni Albert i zwariowana sześciolatka Mi – idą do nowej szkoły. Jak się odnajdą w nowym miejscu wśród nieznanych rówieśników?

"Nowa szkoła" opowiada o ważnych sprawach małych ludzi w sposób zabawny i wciągający, a pod rozrywkową fabułą kryją się tematy na niejedną poważną rozmowę.

Fajna akcja i szalony humor – ta książka czyta się sama!

[opis wydawnictwa]


    Proza Rafała Kosika interesowała mnie od dawna. Wiele dobrego nasłuchałam się o jego serii ,,Felix, Net i Nika", a kiedy na Targach Książki w Warszawie zobaczyłam długą kolejkę do tego autora, wiedziałam, iż musi być dobrym pisarzem. Wyobraźcie, więc sobie moją radość, gdy wydawnictwo Powergraph zaproponowało mi zrecenzowanie dzieła pana Kosika - o tak, mój uśmiech był baaaardzo szeroki! 

niedziela, 26 października 2014

[77] - ,,Dźwięki wspomnień" Katarzyna Meres- recenzja książki

Autor: Katarzyna Meres
Tytuł: Dźwięki wspomnień
Wydawnictwo: NovaeRes
Liczba stron: 104
Okładka: miękka
Moja ocena: 6/10 
„Dźwięki wspomnień” to historia zamknięta w formie intymnego pamiętnika, który zawiera poetycki zapis przeżyć, uczuć i myśli kobiety oraz mężczyzny. Te dwie perspektywy sprawiają, że książka staje się pełnym obrazem miłosnego związku, a jednocześnie jego wnikliwą analizą.

Autorka opowiada o zaangażowaniu, nadziejach i rozczarowaniach. O uczuciu może nieidealnym, ale z pewnością autentycznym, głębokim i szczerym. Takim, którego potrzeba kryje się w każdym z nas.


[opis wydawnictwa]


"Dźwięki wspomnień" chciałam przeczytać od daty ich wydania, gdyż jest to dzieło mojej blogowej znajomej. Byłam bardzo ciekawa, cóż mogła zamieścić w swojej własnej książce. Z tego miejsca chciałam jej serdecznie pogratulować, iż udało jej się coś tak wspaniałego. Bo jak inaczej możemy określić wydanie własnej lektury? Brawa za ambicję i wytrwałość w dążeniu do celu! 

Mówi się, że każdy z nas pewnego dnia znajdzie osobę, która pokaże nam, czym jest prawdziwa miłość.

wtorek, 12 sierpnia 2014

[68] - ,,Equilibrium Game" Szymon Salski- recenzja książki

Autor: Szymon Salski
Tytuł: Equilibrium Game
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 216
Okładka: miękka
Moja ocena: 5/10
Victor Zacharski – naukowiec i wykładowca, absolwent prawa, psychologii oraz psychiatrii na Uniwersytecie Harvarda – kryje w sobie mroczną tajemnicę. Nie może pogodzić się ze światem, w jakim przyszło mu żyć, popada więc w uzależnienie od heroiny, kokainy i leków psychotropowych. Historia Victora przeplata się z narkotycznymi i jednocześnie poetyckimi wizjami. Jego życie staje się grą, odbywającą się na różnych płaszczyznach, poziomach i w różnych wymiarach. Jednym z takich wykreowanych światów są na przykład sceny walki Boga z Szatanem, które tylko z pozoru nie mają z Victorem nic wspólnego.

Stwarzając sobie alternatywny świat, popada w obłęd. A wszystko to spowodowane jest tęsknotą i tym, że w istocie odczuwa on świat inaczej. Wydaje się, że znacznie głębiej i intensywniej...


[opis wydawnictwa]

Jak często słyszymy teraz o narkomanach, alkoholikach i innych ludziach uzależnionych? Nawet w szkołach przeprowadzane są specjalne zajęcia, które mają za zadanie ostrzec i uchronić nas przed takimi rzeczami. Narkoman kojarzy nam się głównie z człowiekiem bez przyszłości, którego życie dawno straciło sens i jakąkolwiek wartość, choć w rzeczywistości jest nieco inaczej. Podobno to osoby, które wyglądają niczym wzór do naśladowania, najczęściej sięgają po te wyniszczające substancje. 

wtorek, 15 lipca 2014

[64] - ,,Śmierć moja" Mikołaj Więckowski- recenzja książki

Autor: Mikołaj Więckowski
Tytuł: Śmierć moja
Wydawnictwo: Novaeres
Liczba stron: 122
Okładka: miękka
Moja ocena: 2/10
Mimo spotykających nas niedorzeczności i niespodzianek, u kresu drogi każdego z nas czeka Ona – jedyna niechybna rzecz w naszym życiu. Dla jednych jest bezlitosna, okrutna i niesprawiedliwa, dla innych zaś jest wybawczynią, niosącą ulgę w znienawidzonej gehennie. Czy śmierć rzeczywiście przychodzi po nas niezależnie od naszej woli? Czego może doświadczyć dusza balansująca na granicy życia i snu wiecznego ciała? Czy w zaświatach można spotkać ludzi takich jak my?

Odpowiedzi na te pytania możemy odnaleźć na kartach powieści, jeśli tylko będziemy gotowi odbyć dzięki niej pewną niecodzienną podróż. Razem z bohaterem, który trafił do świata, w którym wcale nie zamierzał się znaleźć, odwiedzimy miejsca mniej lub bardziej osobliwe, spotkamy postaci o niekoniecznie przyjaznych zamiarach oraz staniemy się świadkami wydarzeń, które całej wędrówce nadadzą specyficzną symbolikę. A wszystko to odbędzie się pod czujnym okiem Lilith…


[opis wydawnictwa]

Zagadkowy tytuł, intrygująca okładka, niebanalny opis wydawnictwa- to wszystko zachęciło mnie do zapoznania się z tą książką. Przyznam nawet, że oczekiwałam od niej tego, że wciągnie mnie w jakiś nieznany mi świat, w którym zatracę się bez reszty. Czy tak się stało? Niestety, ale nie. 

sobota, 31 maja 2014

[61] - ,,Mąż zastępczy" Joanna M. Chmielewska- recenzja książki

Autor: Joanna M. Chmielewska
Tytuł: Mąż zastępczy
Wydawnictwo: MG
Liczba stron: 288
Okładka: miękka
Moja ocena: 7+/10
Piotra poznajemy w momencie, gdy po analizie swojej sytuacji życiowej dochodzi do wniosku, że jest po prostu nieudacznikiem.
Odejście żony było dla niego kompletnym zaskoczeniem. Tym boleśniejszym, że kochankiem Karoliny okazał się jego szef. Piotr unosi się honorem i rzuca pracę. Mimo że jest świetnym fachowcem (z wykształcenia mechanik obróbki skrawaniem, z doświadczenia budowlaniec, z zamiłowania złota rączka), a przy tym pracowity, wytrwały, dokładny, uczynny, nie może znaleźć pracy, która by go satysfakcjonowała. I ciągle przeżywa odejście Karoliny.
Kiedy sąsiadka prosi go o pomoc, nasz bohater wpada na pomysł, żeby jako „mąż zastępczy” wynajmować się do męskich prac domowych oraz innych zadań, jakie zlecą mu pozbawione męskiego wsparcia klientki. To zajęcie staje się dla niego czymś więcej niż tylko sposobem wykorzystania swoich zdolności i zamiłowań do zarabiania na życie. Jako „mąż zastępczy” ma możliwość poznania różnych kobiet. A Piotr ma wciąż nadzieję, że dzięki temu uda mu się lepiej zrozumieć kobiecą psychikę i przede wszystkim własną żonę. 
Nowa praca wypełnia niemal całe jego życie. Zlecenia typowe i nietypowe. Sytuacje zabawne, wzruszające, irytujące. Dziesiątki drzwi, a za każdymi drzwiami inny świat, inna ludzka historia...


[opis wydawnictwa] 


Rzadko słucham muzyki polskich wykonawców. Rzadko oglądam filmy polskich reżyserów. Rzadko planuję wycieczki na terenie Polski. I tak samo rzadko czytam książki polskich pisarzy. Dlaczego? W sumie sama nie wiem, może dlatego, że jestem nieco znudzona krajem, w którym funkcjonuję na co dzień? A może uległam temu stwierdzeniu, co prawie wszyscy młodzi, że co nasze- to gorsze? Możliwe. Co więc robi recenzja książki, która wyszła spod pióra polskiej autorki na moim blogu? Ostatnio nawiązałam współprace z wydawnictwami. Pierwszą z nich była właśnie z wydawnictwem MG. Szukając książki dla siebie, nie mogłam się za bardzo zdecydować, więc poprosiłam o pomoc mamę, która kiedyś wiele czytała. Poleciła mi Panią Chmielewską. No i się stało.

czwartek, 26 grudnia 2013

[41] - ,,Szczęście w cichą noc" Anna Ficner-Ogonowska- recenzja książki

Autor: Anna Ficner-Ogonowska
Tytuł: Szczęście w cichą noc
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 173
Okładka: miękka
Moja ocena: 7/10
Wejdź w świat magicznej wigilijnej opowieści o miłości, wybaczeniu i tradycji.

Wieczór wigilijny, za oknem śnieg. W domu radosny gwar i krzątania, pachnie piernikiem i choinką.

Hania pragnie spędzić wigilie z najbliższymi osobami w rodzinnym domu. Chce spełnić marzenie mamy. Zapowiada się wspaniały czas, pełen mądrych rozmów, rozkochanych spojrzeń, radosnego śmiechu i wigilijnych smaków. 
Zanim jednak na dobre ruszą przygotowania do wigilii, Hania musi jeszcze z kimś porozmawiać, by ostatecznie pogodzić się z przeszłością... 




Do przeczytania tej książki skusiła mnie piękna, zimowa okładka oraz świąteczny tytuł. Byłam pewna, że owa lektura pomoże mi poczuć tegoroczne święta, gdyż takiego ratunku zdecydowanie potrzebowałam. Czy tak się stało? Nie do końca, ale nie o tym teraz. 
Wszyscy wiemy, jak ważne jest przebaczenie. Sam Jezus rzekł, że mamy wybaczać nie siedem, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Co tylko potwierdzenia to, jak bardzo istotną rolę pełni  ta czynność w naszym życiu. Jednak nie jest to wcale takie proste do wykonania... W przypadku Hani nie jest inaczej. Aby przeżyć prawdziwie te święta musi darować winę zmarłemu chłopcu, który jakiś czas temu popełnił okropny błąd. Czy kobieta znajdzie w sobie siłę żeby to uczynić? Czy koszmar, niepozwalający jej spokojnie spać, odejdzie w zapomniane? Przekonaj się!

sobota, 21 grudnia 2013

[39] - ,,Trochę większy poniedziałek" Katarzyna Grochola- recenzja książki

Autor: Katarzyna Grochola
Tytuł: Trochę większy poniedziałek
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Liczba stron: 300
Okładka: miękka
Moja ocena: 7/10
Katarzyna Grochola zabiera nas do świata przygód, cudownych wspomnień, niespodzianek i życiowych nauczek. A przede wszystkim udowadnia, że nasze dziś i jutro zależą od nas.

     Trochę większy poniedziałek- na każdy dzień tygodnia, na każdy miesiąc, na każdą porę i pogodę. Książka, po którą warto sięgnąć, kiedy jest dobrze, kiedy jest źle i tak po prostu, bez okazji, by przypomnieć sobie, że życie jest piękne, ale też wcale nie takie oczywiste, jakby się mogło zdawać...
      W opowieściach Katarzyny Grocholi codzienność pełna jest zaskakujących zdarzeń i barwnych postaci, przyjaźni, miłości, małych i wielkich tęsknot. Autorka z typowym dla siebie wdziękiem i humorem podpatruje świat i ludzi, podsuwa recepty na szczęście i leki na chandrę i cale zło, pokazuje, że świat utkany jest z magicznych chwil, a piękno znajduje się na wyciągnięcie ręki.

"Tam, gdzieś na świecie, na pewno jest lepiej, cieplej, bezpieczniej. Może są większe możliwości, może bardziej cię szanują, można znajdziesz pracę i jeszcze wystarczy ci na życie i na mieszkanie, i na samochód. Może twoje rodzinie tutaj będzie lepiej, bo jej pomożesz, ale 

wtorek, 3 grudnia 2013

[36] - ,,Medaliony" Zofia Nałkowska- recenzja książki

Autor: Zofia Nałkowska
Tytuł: Medaliony
Wydawnictwo: SARA
Liczba stron: 61
Okładka: miękka
Moja ocena: 6,5/10
Ludzie ludziom
zgotowali ten los

Medaliony to zbiór opowiadań. Są one oparte na faktach. Książka jest wstrząsająca, dla ludzi o mocnych nerwach.
Tytuły opowiadań:
* Profesor Spanner
* Dno
* Kobieta Cmentarna
* Przy torze kolejowym
* Dwojra Zielona
* Wiza
* Człowiek jest mocny
* Dorośli i dzieci w Oświęcimiu

poniedziałek, 25 listopada 2013

[34] - ,,Kamienie na szaniec" Aleksander Kamiński- recenzja książki

Autor: Aleksander Kamiński
Tytuł: Kamienie na szaniec
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 240
Okładka: miękka
Moja ocena: 9/10
Opowieść o Bohaterach Szarych Szeregów - Rudym, Alku, Zośce, zilustrowana ponad osiemdziesięcioma zdjęciami ze wszystkich epok Ich życia - od gniazda rodzinnego, poprzez czas harcerstwa, miłości, walki, po dni ostatnie!

Po raz pierwszy pełny tekst, bez skreśleń cenzury PRL.

Wydanie wzbogacone zdjęciami młodzieży z drużyn i szkół noszących imiona Janka Bytnara - Rudego, Alka Dawidowskiego, Tadeusza Zawadzkiego - Zośki, Aleksandra Kamińskiego - Kamyka

Ta niezwykła edycja poprzedzona jest wstępem Barbary Wachowicz, autorki sławnej wystawy "Kamyk na szańcu" i cyklu "Wierna rzeka harcerstwa". We wstępie po raz pierwszy znalazły się fragmenty nieznanego pamiętnika Druha Aleksandra Kamińskiego i jego list, jedyny, w którym mówi, jak stworzył "Kamienie na szaniec", także niezwykła korespondencja Basi i Alka, wspomnienia Matki i Siostry Rudego, pasjonujące relacje przyjaciół i towarzyszy broni.


Takimi słowami opisuje lekturę wydawnictwo. Co ja natomiast chciałabym Wam o niej powiedzieć?

sobota, 23 listopada 2013

[33] - ,,Bezdomna" Katarzyna Michalak- recenzja książki

Autor: Katarzyna Michalak
Tytuł: Bezdomna
Wydawnictwo: Znak 
Liczba stron: 252
Okładka: miękka
Moja ocena: 10/10
"Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. Może się bowiem okazać, że znalazł się na dnie przez nieszczęście, chorobę lub ludzką podłość, zaś dla Ciebie Los – jako lekcję pokory – szykuje podobną niespodziankę."

Polscy autorzy są raczej omijani przez nas. Dlaczego? Dla zasady? A nie powinno być odwrotnie, nie powinniśmy wspierać swoich rodaków? Chociaż jestem za stwierdzeniem, ze najpierw jesteśmy ludźmi, a dopiero potem narodami, to i tak dziękuję tym, którzy są z Polakami i to właśnie dzięki nim mamy te wszystkie cudeńka, do których zaliczę także Bezdomną.
Zwierzęta na okładce oraz zawód Pani Michalak (weterynarz) kazały mi zdobyć te książkę. I już kilka godzin później Bezdomna, jedna z pierwszych polskich książek, która nie była szkolną lekturą, leżała na mojej półce. 

czwartek, 21 listopada 2013

[28, 29] - ,,Ania z Zielonego Wzgórza" i ,,O psie, który jeździł koleją"

Autor: Lucy Maud Montgomery; Roman Pisarski
Tytuł: Ania z Zielonego Wzgorza; O psie, ktory jezdzil koleja
Wydawnictwo: Proszynski i S-ka; SARA
Liczba stron: 421; 64 
Okładka: miękka; miekka
Moja ocena: 7/10; 7/10
  • "Gdy Maryla i Mateusz Cuthbertowie decydują się przygarnąć chłopca z sierocińca, nie mają pojęcia, że od tej pory ich życie wypełnią niespodzianki. Zaczyna się od tego, że na Zielone Wzgórze w Avonlea przybywa nie chłopiec, lecz jedenastoletnia rudowłosa dziewczynka. Ania to osóbka o nieprzeciętnym temperamencie i wybujałej fantazji. Jej obecność wywróci życie mieszkańców Avonlea do góry nogami, a Zielone Wzgórze nigdy nie będzie takie jak dawniej."












  • "Wzruszająca opowieść o psie-podróżniku, który pokochawszy zawiadowcę małej stacji kolejowej i jego dzieci, potrafił powrócić do nich z drugiego krańca Włoch."

    •  
      Musze dodac, ze to pierwsza ksiazka, na ktorej plakalam. 

      [24] - ,,Ostatnie fado" Iwona Słabuszewska-Krauze- recenzja książki

      Autor: Iwona Słabuszewska-Krauze
      Tytuł: Ostatnie fado
      Wydawnictwo: Wydawnictwo otwarte 
      Liczba stron: 315
      Okładka: miękka
      Moja ocena: 8/10
      Dominik to wolny duch. Całe swoje życie poświęca podróżom, a opowieści, które przywozi z odległych krajów fascynują małą Alicję. 
      Dominik zestarzał się i jego pamięć zaczęła szwankować, przez co zmuszony jest do siedzenia w domu. Czasem wspomnienia to jedyne, co nam pozostaje. Tak też było w jego przypadku. 
      W odwiedziny przychodzi Alicja. W starym, zakurzonym kufrze znajduje list od niejakiej Rosy. 

      " Dominiku, 
      prosiłeś, żebym śpiewała dla Ciebie fado, i robiłam to. 
      A teraz śpiewam fado o nas, nie dla nas. Chcę Ci powiedzieć, że nie wiem, czy warto tak kochać. Po tym wszystkim, co się stało, niczego nie jestem pewna..."

      Kobieta poruszona listem postanawia wyjechać do Lizbony i odnaleźć tajemniczą adresatkę listu.


      Cóż... szczerze mówiąc to nie wiem co mam napisać.
      Książka podobała mi się bardzo. Jest inna.
      Po jej przeczytaniu zapragnęłam spacerować uliczkami Lizbony. Osobiście chciałabym być na miejscu bohaterki i przeżywać to wszystko, co jej się przydarzyło. 
      Po jej zakończeniu mam pewien niedosyt, a w mojej głowie jest mnóstwo pytań, na które nie potrafię odpowiedzieć. Z jednej strony nienawidzę tego uczucia niewiedzy i wielkiego znaku zapytania, a z drugiej natomiast uwielbiam je i sądzę, że nadaje lekturze genialny charakter i klimat...
      Jednym słowem? POLECAM! :-) 

      [23] - ,,Obok mnie" Krystyna Siesicka- recenzja książki

      Autor: Krystyna Siesicka
      Tytuł: Obok mnie
      Wydawnictwo: Akapit - Press
      Liczba stron: 135
      Okładka: miękka
      Moja ocena: 6/10
      Książka składa się z różnych opowiadan, a każde z nich czegoś nas uczy poruszając ważne, życiowe sprawy.

      "Czasami z ludźmi nie warto dyskutować, nie warto im tłumaczyć, jedyne co warto, to zostawić ich i odejść. Osamotnienie jest jedną z najcięższych kar, na które człowiek może skazać człowieka."

      Czytałam tą książkę bardzo, bardzo dawno, ale pamiętam, że była lekka, przyjemna. Zapoznanie się z jej treścią zajęło mi może 2 godziny? Także szybciutka i pouczająca książeczka na nudę. Polecam wszystkim, bo może to właśnie Ty będziesz kiedyś w takiej sytuacji, jak któryś z bohaterów.