Jeśli jesteś zwolennikiem słuchania, a nie czytania to mam coś dla Ciebie. Nie do końca idealny, ale mam nadzieję, że da się tego wysłuchać. :-)
PODCAST
Lubię wiedzieć. Uwielbiam, kiedy w danym temacie mam coś do powiedzenia, bo po prostu mam wiedzę. Bo tą wiedzę posiadłam i teraz ona należy do mnie, i nikt mi jej nie odbierze (no może czas, jeśli tej wiedzy utrwalać nie będę).
Z powodu wyżej wymienionego, zawsze miałam w szkole dobre stopnie, a moja średnia nie spadła poniżej 5.0. Nie chodziło o zadowolenie rodziców czy moją przyszłość, tylko właśnie o to, że chciałam wiedzieć.
Pozwolę sobie wrócić do tej przyszłości na moment. Zawsze każdy powtarzał mi, żebym się tyle nie uczyła, bo i tak mi się to nie przyda. O dostaniu się na studia decyduje wyłącznie matura. No i racja. Ale do egzaminu dojrzałości trzeba mieć wiedzę dość zaawansowaną, a żeby posiąść wiedzę zaawansowaną, chyba trzeba najpierw umieć podstawy, czyż nie? Poza tym ważne jest, aby ćwiczyć pamięć oraz umiejętność skutecznego uczenia się. Ale sam fakt, że nie było wokół mnie praktycznie nikogo, kogo zwyczajnie interesowałoby zdobywanie wiedzy na różnorodne tematy, był druzgocący.









