niedziela, 12 kwietnia 2015

Fotograficzne podsumowanie marca 2015


Podsumowanie marca [2015]

Witajcie kochani!
Nie wiem czy zauważyliście, ale ostatnio bardzo spóźniam się z podsumowaniami. Ciągle jestem zabiegana, a jak mam już chwilkę wolnego to na nic nie mam siły i po prostu leżę w łóżku nic nie robiąc. Dzisiaj jednak zebrałam się w sobie i odpaliłam laptopa, aby coś do Was napisać.
Szczerze mówiąc, marzec to dla mnie niezwykle zróżnicowany miesiąc. Zaczęłam go chorobą, która totalnie mnie rozłożyła, wskutek czego urodziny spędziłam dość... dziwnie (zdjęcie niżej). Gdy wróciłam do szkoły miałam do nadrobienia 4 sprawdziany, a było jeszcze multum aktualnych kartkówek i testów. W niektórych momentach żałowałam, że wyzdrowiałam. W liceum nauki jest naprawdę ogrom i czasem ciężko to wszystko ogarnąć- jeśli komuś zależy na dobrej średniej. Następnie nadeszły dni wolne z okazji Świąt Wielkanocnych, którym całkowicie się oddałam- możecie poczytać o tym TUTAJ. Wskutek wymienionych wyżej i innych spraw, mój wynik czytelniczy jest beznadziejny. Mam wrażenie, że leży na samym dnie oceanu i zarósł wodorostami. Aczkolwiek myśl o marcu wywołuje uśmiech na mojej twarzy- udowodniłam sobie, że dam radę, jeżeli tylko tego zapragnę oraz przeżyłam Wielką Noc tak, jak przystało na katolika. To był naprawdę dobry miesiąc!
Jak już wspomniałam nie przeczytałam praktycznie nic, dlatego postanowiłam dodać małą sklejkę zdjęciową podsumowującą ten miesiąc. :-)


Przeczytane książki to:
1. Makbet William Szekspir 

Ilość przeczytanych stron: 144

Ciąg dalszy liczb i informacji...

  • dodałam postów
  • komentarze: 1 179 (było 1 122)
  • obserwatorzy: 141 (było 137) 
  • obserwatorzy w Google+: 149 (było 145)
  • odwiedziny: 55 249 (było 51 386) 
  • moja prywatna biblioteczka powiększyła się o książkę








Zaadoptowaliśmy trzeciego kota! <3



Nowicjusz musiał zostać ostrzyżony, bo jego sierść była w fatalnym stanie. 







Co w kwietniu?

Kwiecień to kolejny ciężki miesiąc, jeśli chodzi o szkołę, dlatego będę musiała mocno zacisnąć pięści i przebrnąć przez niego. Mam nadzieję, że znajdą się wolne dni, w które mogłabym zajrzeć na bloga i coś tu wyskrobać. Powiem Wam szczerze, że nie liczę już na żaden książkowy super wynik. Nie zamierzam czytać na siłę, kiedy oczy same zamykają mi się ze zmęczenia. Uśmiecham się i cieszę się słońcem! 
Ściskam Was mocno i życzę dużo wiosny!

A jak Wam minął marzec? :-)

32 komentarze:

  1. Fajne podsumowanie miesiąca :) piękne zdjęcia i świetna forma na podsumowanie lepszych i gorszych chwil w minionym miesiacu :) można sie na chwilę zatrzymać i zastanowić co nam wyszło, a nad czym jeszcze musimy popracować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzec był dla mnie tak samo ciężkim miesiącem ,a kwiecień nie zapowiada się lepiej :(. Super podsumowanie miesiąca , oby takich więcej :3 Piękne zdjęcia , a szczególne to z siedzącym na stole konem bardzo mnie rozbawiło.♥♥♥
    Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także trzymam za nas kciuki!
      Dziękuję i również pozdrawiam. :)

      Usuń
  3. Nowy domownik jest taki piękny!
    Ja wreszcie zamierzam zacząć robić podsumowania miesiąca, nie tylko zdjęciowe. Zaczynam od kwietnia!
    Oby w końcu dali Ci spokoj z nauka i pracami domowymi i żebyś znalazła troszkę czasu na czytanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niecierpliwie czekam na Twoje podsumowania. Jestem ciekawa w jakiej formie będziesz je prowadziła.
      Ja też sobie tego życzę! :)

      Usuń
  4. Grunt ,że jedna książka jest ! Ja też nie przeczytałam tyle,ile bym od siebie oczekiwała.A w kwietniu będzie prawdopodobnie jeszcze gorzej.Niestety w tym roku mam z każdym miesiącem tendencję zniżkową.. "Makbeta"bardzo przyjemnie wspominam ,podobał Ci się ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem. Niestety, istnieją rzeczy ważniejsze od czytania.
      Szczerze mówiąc, to sama nie wiem czy ,,Makbet" mi się podobał. Był po prostu przeciętny, tak 5/10.

      Usuń
    2. Ale wiesz ,taka ocenka w górę,bo jak na lekturę szkolną jest cudna ,a jako książka naprawdę dobra (tak w moim odczuciu) :)

      Usuń
    3. Osobiście czytałam wiele lepszych szkolnych lektur, ale przyznaję, że ta wcale nie była najgorsza. Tak, jak mówiłam- przeciętna. :-)

      Usuń
  5. Kociaki jakie śliczne :-) Do wygłaskania :-) I psiak oczywiście też! Na pierwszym zdjęciu masz tak podwinięte włosy? czy ścięłaś? Pytam z ciekawości, bo ostatnio kusi mnie taka długość ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podwinięte, ale planuję ściąć... tylko jeszcze nie wiem kiedy! :D

      Usuń
  6. Ale masz pięknego (trzeciego) kota! Chociaż wszystkie są cudowne, psy też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Psa akurat mam jednego. Dziękuję pięknie! :)

      Usuń
  7. Super śa takie podsumowania. Zawsze lubię je czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się w takim razie i zapraszam na kolejne podsumowania. :)

      Usuń
  8. Chciałam jeszcze powiedzieć, że Twój blog jest piękny - ciekawa muzyka, piękne tło, w ogóle. Będę tu wchodzić częściej :)

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, iż powiększyłaś grono moich Czytelników. Mam nadzieję, że tego nie pożałujesz!
      Bardzo dziękuję za ciepłe słowa. :)

      Usuń
  9. U mnie marzec był dość leniwy i miałam sporo czasu na czytanie, ale kwiecień jest własnie takim zupełnie zabieganym miesiącem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie trzymam za Ciebie kciuki! :-)

      Usuń
  10. Ile boskich kiciusiów! <3 Ja w marcu przeczytałam niewiele, niestety wydarzyła się tragedia w mojej rodzinie i nie miałam czasu ani siły, mam nadzieję, że w kwietniu w końcu coś się ruszy/...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wszystko się u Ciebie ułoży i uśmiech nie będzie znikał z Twojej twarzy. :)

      Usuń
  11. Nie przepadam za kotami ale te są naprawdę urocze. Miło było popatrzeć na te zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odkryłam twojego bloga niedawno, przeczytałam wszystkie posty i cię uwielbiam <3 Piszesz extra recenzje, a na dodatek nie jesteś głupia - wierzysz w Boga, a mnie wkurza takie olewactwo wiary :) W każdym razie - będę zaglądać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci serdecznie za ten komentarz. Nie zdajesz sobie sprawy z tego, jaką wielką jest dla mnie motywacją!

      Usuń
  13. Hej! Nominowałam Cię do LBA :)
    Więcej tutaj: http://biblioteczka-blanki.blogspot.com/2015/04/liebster-blog-award.html
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Z pewnością odpowiem. :)

      Usuń

Dziękuję za każdy, nawet najmniejszy komentarz, który po sobie pozostawisz. :-)